niedziela, 9 sierpnia 2009

eat, pray, love

No i jestem z powrotem w szarej rzeczywistości po wspaniałej podrózy: zyciowej, mentalnej, fizycznej. W podrózy na Bali towarzyszyła mi ksiązka Liz Gilbert: jedz, módl się, kochaj, którą dostałam tuz przed wyjazdem w prezencie ślubnym (dziękuję). Trudno powiedzieć, co było piękniejsze i wazniejsze: lektura czy podrózowanie. Jedno jest pewne - podróze kształcą! Kazdemu lepiej zrobilaby pięcioletnia podróz niz pięcioletnie studia - tego jestem pewna. Przy okazji tego całego podrózowania pojawiła mi się dość wyraźnie pewna myśl, która wcześniej była zbyt nieśmiała, aby się ujawnić. A dziś jest - jest w pełnej okazałości, a towarzyszą jej emocje: tęsknota i lęk. Ta myśl to rozbudowana refleksja na temat sposobu zycia. Czy taki sposób, w jaki zyję mi, odpowiada? Czy nie mozna by zyc zupełnie inaczej? Czy planowanie, przywiązanie do pracy, mieszkania, miasta, kraju nie jest więzieniem, które wszyscy budujemy sobie przez całe zycie? Moze lepiej w ogóle nie przywiązywać się do niczego? Nie mieć nic, ale być wolnym człowiekiem, tułać się po świecie z plecakiem i zatrzymywać się na trochę tam, gdzie nam się podoba...Tej refleksji towarzyszy tęsknota za wolnością i lęk przed nią. Ale czy tęskonota nie jest kolejnym więzieniem? Jak trudno jest nie przywiązywać się do niczego: do zadnej myśli, do zadnego stanu posiadania, do zandego miejsca. A przeciez wszystko przemija... nie ma nic stałego w zyciu...

2 komentarze:

  1. To przerażające i piękne jednocześnie. Aby uspokoić ducha ludzie potrzebują często stabilizacji. Kiedy ją mają chcą ducha uwolnić. Taka naiwna gonitwa i huśtawka porzeb.
    Najgorsze jest to, że tak właśnie przebiega też moja egzystencja. Ale ja mam podobno łatwiej. Bo są elementy, do których mogę się przywiązać tylko emocjonalnie. Bez umów, paktów, ślubów, etc... Ale czy dzięki temu łatwiej je porzucić i wyruszyć w świat?

    OdpowiedzUsuń
  2. Z perspektywy duchowej, przywiązywanie się jest szaleństwem... I wszyscy je uprawiamy... Wszyscy jestesmy szaleńcami...

    OdpowiedzUsuń